Szlak elektrowni wodnych na Raduni

Data 2016-05-26
Dystans 47.4 km29.5 mi
Czas 5h:52m
Zdjęcia 27

Mapa Eksploruj

Zdjęcia

Wykres (Kółko myszy powiększa)

Historia

Z Pruszcza do Otomina prowadzi znakowany żółty szlak. Znacząco ułatwia sprawę bo prowadzi akurat wzdłuż Raduni przez wszystkie elektrownie. Nie trzeba się zastanawiać dokąd dalej i z której strony rzeki lepiej być. Wystarczy się go trzymać i tylko pilnować rozgałęzień, bo czasem odchodzi kawałek w bok z drogi do elektrowni. Szlak jest pieszy, ale rowerem też daje radę, tylko w paru miejscach trzeba kawałek poprowadzić.

Bardzo sympatyczna trasa, często tuż nad samą wodą. Zabytkowe i wciąż działające elektrownie robią wrażenie. Jechałem od dołu do góry, a więc od najmniejszej mocy do największej, dzięki czemu wrażenie się utrzymywało :) W przeciwnym kierunku byłoby łatwiej jechać bo z górki, ale najbardziej imponujące budowle wypadają wtedy na początku trasy.

W Straszynie skróciłem trasę bo późno się robiło. Ominąłem największą elektrownię w Bielkowie - trudno, może kiedyś pojadę tam jeszcze. Podobno Straszyn można zwiedzać o określonych godzinach. To akurat nie była ta godzina. Trzeba by doczytać dokładnie.

W Bąkowie zgubiłem szlak i ominąłem Bursztynową Górę. W drodze na Otomino trafiłem na nowiutki czerwony szlak rowerowy z zeszłego roku. Szlak poprowadził mnie przez urocze jeziorko Czarny Staw i potem wokół Jeziora Otomińskiego. Z rozpędu pojechałem na plażę nad jeziorem, znowu gubiąc szlak. Usiłowałem na niego trafić z powrotem ale średnio to wyszło. Przynajmniej leśne drogi były całkiem równe i nawet oznaczone.

Komentarze